wiedza dla ciebie

Czy zdarzyło Ci się mierzyć z trudną sytuacją? Pamiętasz jak się wtedy czułeś? Czy towarzyszył Ci ten wszechogarniający niepokój, napięcie, lęk? A może chaos, bezradność, brak pomysłu na rozwiązanie sytuacji? Co z bezsennością, brakiem apetytu, zajadaniem stresu? A i jeszcze zalew emocji nad którymi nie można zapanować, niekontrolowany płacz, złość, czasami agresja? Wszystko jest Ci znane?
Zapraszam na cykl postów mówiących o reakcji człowieka na kryzys. Wyjaśnię co się dzieje, gdy doświadczamy trudnych sytuacji w życiu. Dlaczego tak ważne jest szybkie i adekwatne podjęcie działań zaradczych, szczególnie kiedy szykujesz się do sprawy sądowej.
Początkowo pracując jako adwokat, później też jako coach – mentor praktycznie codziennie spotykam się z osobami w kryzysie. Kryzysy te mają różne natężenia, a osoby z którymi pracuję są w różnych jego fazach. Jednak zawsze zastanawiała mnie pewna charakterystyka, którą obserwowałam. W zależności od tego kto jakiej był konstrukcji psychicznej, jakie miał wcześniejsze doświadczenia, jak bardzo toksyczny był związek, czy trwał długo czy krótko, inaczej reagował na wydarzenie krytyczne to jednak pewne cechy były wspólne. Reakcja moich Klientów na to wydarzenie, stan w jakim się znajdowali była dla mnie niezwykle istotna. Bowiem wprost wpływała na podejmowanie lub co gorsza niepodejmowanie decyzji, wtedy kiedy trzeba było je podejmować. Te obserwacje skłoniły mnie do zgłębienia tematu.
Psychologia kryzysu formułuje wiele definicji tego zjawiska. Za prekursorów psychologii kryzysu uważa się E. Lindemanna i G. Caplana. Badacze Ci zwrócili uwagę, że kryzys jest zjawiskiem powodującym okresowe zaburzenie równowagi psychicznej. Wskazywali także, że jest reakcją zdrowego na ogół dobrze uprzednio funkcjonującego człowieka na wydarzenie, które zostało ocenione z jego subiektywnej perspektywy jako krytyczne, kryzysowe. Powoduje również nową sytuację życiową z którą osoba ta będzie musiała się zmierzyć.
Konfrontując się z nową sytuacją początkowo uruchamiane są dostępne strategie i środki radzenia sobie. Strategie te są automatyczne i nawykowe. Jednak szybko okazuje się, że nie są one wystarczające, a często są wręcz nieadekwatne. Przeżywamy szereg niepokojów i lęków i próbujemy sprostać trudnym sytuacjom. Z czasem nasilają się działania mające na celu przywrócenie równowagi emocjonalno – psychicznej. Nie przynoszą one jednak skutku, bowiem zaistnienie wydarzenia krytycznego zmienia sytuację życiową. Powołuje do życia nowe nieznane dotychczas doświadczenie, które wymaga nowych rozwiązań.
Zdrada lub informacja o odejściu partnera odbierane są jako wydarzenia krytyczne. Zdarzenia te burzą dotychczasowy porządek przez co powodują czasową zaburzenie funkcjonowania człowieka na poziomie:
poznawczym
behawioralnym
emocjonalnym
uczuciowym
Osoba w takiej sytuacji czuje się bezradna. Głownie dlatego, że nie dysponuje zasobami i nawykowymi sposobami poradzenia sobie z tą sytuacją. Może pojawić się także sytuacja, że osoba ta posiada zasoby lub strategie radzenia sobie. Jednak możliwość z nich skorzystania albo jest czasowo zablokowana albo osoba ta subiektywnie uważa je za niedostępne.
Dlatego ważnym jest, że wydarzenie krytyczne staje się punktem początkowym kryzysu jedynie wówczas, gdy zostanie ocenione subiektywnie, przez pryzmat wcześniejszych doświadczeń, przekonań jako wydarzenie krytyczne. Każda osoba może na takie wydarzenie zareagować odmiennie i nie dla każdego będzie ono początkiem kryzysu. Chodzi o świadomość osoby mierzącej się z wydarzeniem, jej poczucie, że ważne dla niej dobro zostało naruszone, zniweczone zostały istotne dla niej cele i plany życiowe, z jednoczesnym brakiem adekwatnych strategii poradzenia sobie z sytuacją. Zmaganie się z sytuacją, znacznie obniża odporność psychiczną, co wywołane jest pojawieniem się silnego napięcia emocjonalnego – o zabarwieniu lękowym. Co jeszcze bardziej nasila potrzebę szybkiego uporania się z sytuacją, aby zmniejszyć lub zniwelować pojawiający się ból emocjonalny. Ponieważ jak już wspomniałam osoba ta nie posiada strategii radzenia sobie lub nie może strategii tej uruchomić stan napięcia pogłębia się. Pociąga to za sobą zaburzenia funkcjonowania na wielu płaszczyznach.
Kryzys o czym będę jeszcze pisała ma swoją dynamikę i jest umiejscowiony w czasie. Zarówno kryzys ostry jak i chroniczny ma swoje usytuowane w czasie fazy. Rządzą się one innymi prawami i w odmienny sposób wpływają na funkcjonowanie człowieka.
Brak możliwości poradzenia sobie, chaos życiowy, sprawia, że często osoby w kryzysie sięgają po nieadaptacyjne sposoby poradzenia sobie z bólem emocjonalnym, poczuciem lęku. Do najbardziej znanych zaliczyć należy alkohol, środki uspakajające (z wyłączeniem sytuacji kiedy środki te są przepisane przez lekarza specjalistę), narkotyki, hazard, ryzykowne zachowania seksualne. Skorzystanie z tych sposobów często powoduje rozlanie się kryzysu na inne sfery życia prowadząc do tzw. transkryzysów. Przybliżając Państwu zjawisko transkryzysów opowiem jak bardzo są niebezpieczne i jak się przed nimi chronić.
I wreszcie kryzys ma olbrzymi potencjał rozwojowy. Często słyszymy opowieści ludzi którzy przeżyli tragedie i z perspektywy czasu oceniają to doświadczenie jako niezwykle ważne, zmieniające ich życie na lepsze. W jaki sposób wykorzystać kryzys do własnego rozwoju, jak dzięki kryzysowi wzrastać opiszę na moim blogu w następnych częściach tego cyklu.


adwokatzwierzewicz.pl
Copyright © Toksycznerelacje
polityka prywatności /regulaminy