wiedza dla ciebie

Jak  wprowadzać zmiany w życiu, aby uczynić je lepszym?

Zmiany w życiu - jak zrobić pierwszy krok?

Posługując się opowieścią Spencera Johnsona Kto zabrał mój ser? przyjrzymy się reakcji człowieka na zachodzące zmiany w życiu.


"Jeżeli rzeczy idą źle, to obawa przed nieszczęściem może skłonić cię do działania. Zły lęk to ten, który paraliżuje i powstrzymuje od zrobienia czegokolwiek". 


                                                                                                                                                                                                Spencer Johnson


Autor w krótkim opowiadaniu przybliża nam cztery postacie dwie myszki i dwoje małych ludzi przemierzających Labirynt w poszukiwaniu sera. Myszki Nos i Pędziwiatr poszukiwały sera metodą prób i błędów, ludzie Bojek i Zastałek w poszukiwaniach wykorzystywali swoje rozumy wypełnione przekonaniami i emocjami. Z czasem wszyscy bohaterowie niezależnie od metody znaleźli swój ser.


Zmiany w życiu wymagają od nas konfrontacji z własną niepewnością

I tu zaczyna się prawdziwa opowieść. Myszki każdego dnia obchodziły magazyn, sprawdzały czy nic się nie zmieniło, a dopiero po tym posilały się serem. Bojek i Zastałek natomiast przywykli do faktu posiadania sera i ustalonego porządku dnia. Byli przekonani, że ser jest ich i zawsze będzie w miejscu w którym go pozostawili. Pewnego dnia ser jednak zniknął. Fakt ten nie zdziwił myszek, które już od kilku dni obserwowały, że jest go mniej. Nie tylko nie były zdzwione, ale były też przygotowane do podjęcia decyzji o wyruszeniu w poszukiwaniu nowego sera. Nie myśląc wiele ruszyły w poszukiwaniu nowego sera.


Dlaczego boimy się wprowadzać zmiany?

Inaczej sprawy się miały u Zastałka i Bojka. Nie spodziewali się bowiem zmiany, nie zauważyli żadnych jej symptomów, ich zdziwienie było ogromne. Dla ludzi ser nie był tylko pożywieniem, ale był przede wszystkim sposobem na osiągnięcie szczęścia. Dla jednych oznaczał zdrowie i dobrobyt, dla innych perspektywę założenia rodziny, dobrej pracy, szczęśliwego życia, prestiżu,  dużego domu. Ser dla ludzi był bardzo ważny dlatego też długo radzili co zrobić w tej sytuacji. Rozważania jednak nie przyniosły konstruktywnego rozwiązania. W zamian za to popadali w coraz większe apatię, depresje, użalanie się na niesprawiedliwość losu. Każdego dnia wracali do magazynu licząc na to, że jednak pojawi się tam ser. Jednak sytuacja nie zmieniała się.


Zmiany w życiu wymagają od nas wyjścia z dotychczasowej strefy (nie zawsze komfortu)

Zastałek, którego dręczyły liczne obawy i lęki stanowczo odmówił wyruszenia do Labiryntu w celu znalezienia nowego sera. Zaproponował jednak, aby wykuć kilka dziur w ścianie, licząc że tym sposobem rozwiąże problem – bez konieczności opuszczenia magazynu. Jak należało się spodziewać mimo ciężkiej i wytężonej pracy, zastosowanie działań zaproponowanych przez Zastałka nie przyniosło żadnych rezultatów. Jednak i u Zastałka i Bojka pojawiło się zmęczenie, większa frustracja, obawy, lęk, cierpieli na bezsenność lub mieli koszmary. Bojkowi nie podobał się pomysł biegania po Labiryncie , obawiał się w nim zgubić, ale mimo to coraz częściej skłaniał się do decyzji o wyruszeniu w poszukiwaniu sera.


Zmiana życia na lepsze wymaga oswojenia z własnymi obawami.

Pewnego dnia zadał sobie pytanie Gdzie szybciej znajdzie ser w magazynie czy w Labiryncie?. Odpowiedz była oczywista. Bojek stworzył w swojej wyobraźni obraz siebie znajdującego nowy ser i wyruszył do Labiryntu.


Nadal towarzyszyły mu obawy i wątpliwości, jednak mimo to przemierzał Labirynt. Uświadomił sobie, że za kiepski obrót spraw odpowiedzialne były jego obawy. Dlatego kiedy nachodziły go wątpliwości pytał siebie co by zrobił gdyby się nie bał? A następnie to robił. Powtarzał, także że cokolwiek teraz robi jest to lepsze, niż siedzenie w pustym magazynie. Wówczas czuł, że to on panuje nad sytuacją, a nie sytuacja nad nim.  Były to małe kroki, aby uczynić swoje życie lepszym. Kiedy wracał do wcześniejszych chwil uświadomił sobie, że ser nie zniknął z dnia na dzień , że ubywało go stopniowo, jednak nie chciał zauważyć tego faktu. Zdał sobie sprawę, że był więźniem swojego lęku i strefy komfortu, oraz, że działanie przynosiło mu ulgę. Z czasem odnalazł siłę w pokonywaniu własnego lęku i strachu. Świadomość, że nie poddaje się lękowi, że idzie nową drogą dodawała mu odwagi w ważnych zmianach.


Obiecał sobie, że w przyszłości szybciej zareaguje na sygnały ostrzegawcze, uprzedzające o zmianie. Uzmysłowił sobie również, że gdyby szybciej wyruszył na poszukiwanie sera to szybciej by go znalazł. Zdał sobie sprawę, że wszelkiego rodzaju zmiany pojawiają się nieustannie i nie mogą zaskoczyć, jeżeli jest się na nie przygotowanym. Podróż w poszukiwaniu sera nie tylko, że pozwoliła mu opanować strach, ale zyskał coś niezwykle ważnego zaufanie do siebie. Wędrówka Bojka zakończyła się sukcesem znalazł swój nowy ser.


Uświadom sobie czego chcesz w życiu i podążaj tą drogą

W tej prostej opowieści Spencer Johnson pokazuje, że wszyscy jesteśmy przemierzającymi labirynty poszukiwaczami sera. Ser oczywiście jest metaforą pod którą autor rozumie wszystko to czego ludzie pragną, natomiast labiryntem jest miejsce, gdzie tego szukają. Zwraca przy tym uwagę na potrzebę znalezienia własnej drogi w labiryncie życia i osiągnięcia sukcesu w coraz szybciej  zmieniającej się rzeczywistości.


Od czego zacząć zmiany? Z opowieści tej uczymy się, że :

dopóki obawiamy się zmiany to żyjemy stworzoną przez siebie iluzją, co uniemożliwia podjęcie odpowiednich działań,
strach jest pomocny, bowiem zmusza do podjęcia decyzji i rozpoczęcia poszukiwań,
trzeba widzieć rzeczy takimi jakimi są, trzeba zmierzyć się z rzeczywistością taką jaka ona jest, nawet kiedy nie jest optymistyczna,
nie można poddać się irracjonalnemu strachowi, który ogranicza i blokuje,
należy obserwować małe zmiany, bo dzięki temu można przygotować się na duże zmiany, które na pewno nadejdą,
do zmian należy przystosowywać się szybko, trzeba być elastycznym, brak szybkiej reakcji może powodować powiększenie problemu,
większość ograniczeń wynika z ograniczających przekonań i konieczna jest zmiana samego siebie, zmiana zachowania zmienia przekonania,
gdzieś zawsze jest nowa rzeczywistość (nowy ser) niezależnie czy potrafisz ją w tej chwili zobaczyć czy też nie,
im lepiej siebie znamy tym, tym mamy do siebie większe zaufanie,
samemu trzeba pokonać lęk, nikt nie może tego zrobić za nas, sami musimy zobaczyć korzyści jakie niesie ze sobą zmiana.

Potrzebujesz zmiany w życiu? Te cytaty z książki mogą być dla Ciebie pomocne:

"Im ser jest dla Ciebie ważniejszy tym bardziej chcesz go zatrzymać.

Wąchaj często swój ser będziesz wiedział kiedy się psuje.   

Ruch w nowym kierunku pomaga Ci znaleźć Nowy ser.

Kiedy pokonasz swój lęk będziesz wolny.

Wyobrażenie Nowego Sera zanim go znajdziesz sprawi, że zaczniesz szukać.

Im szybciej zrezygnujesz ze Starego Sera tym wcześniej znajdziesz Nowy.

Bezpieczniej jest błądzić w Labiryncie niż pozostawać w bezsensownej sytuacji.

Stare przekonania nie doprowadzą cię do Nowego Sera.

Wierząc że możesz znaleźć Nowy Ser, który da Ci radość zmieniasz kurs.

Obserwuj małe zmiany będziesz gotów na duże kiedy nadejdą".

                                                                                                                                                                                Spencer Johnson "Kto zabrał mój ser?"


                                                     Andżelika Zwierzewicz 

siedziba 

53-228 Wrocław
ul. Inżynierska 45 m2 

kontakt tel. 

48 507 014 225

adwokatzwierzewicz.pl

toksycznerelacje.com

Copyright © Toksycznerelacje

polityka prywatności /regulaminy 

Page Created with OptimizePress